Obserwatorzy

sobota, 8 stycznia 2011

Prezent numer 2 :)

prezent numer 2 to prezent dla siostry :) co prawda były dwa prezenty, ale korale jakoś tak się urwały i muszę je naprawić i jeszcze raz sprezentować ;)
No ale do rzeczy, moja siostra właśnie kończy studia, jest bardzo pilna i stresuje się egzaminami bardziej niż ja, w co ciężko uwierzyć, ale ona w przeciwieństwie do mnie...no uczy się :) dlatego chciałam ej umilić chodzenie do szkoły :) i podarowałam jej piórnik :) Jagoda jest wielbicielką koloru granatowego i niebieskiego. Dlatego pomysł z delikatną, uspokajającą lawendą :) myślę, że się ucieszyła :)
A tutaj piórniczek :)

na dole troszkę widać, ze eksperymentowałam z crakiem, ale bałam się zrobić całe pudełeczko. Dlatego tylko ten fragment, jako akcencik :)
Buziaki dla mojej ulubionej pary, która zagląda, czyta, i wspiera mnie we wszystkich moich twórczych dziwactwach :)

8 komentarzy:

  1. śliczny.... aż mi się zamarzył piórnik....
    a nie szukanie wieczne długopisów w otchłani torby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No taki piórnik to przynajmniej ciężko zgubić :) ja się boję długopisów, odkąd wylał mi się w mojej ulubionej torebce. Piórniki są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Justynko,taki piórnik to ja bym też chciała.cudny

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja uwielbiam lawende!!! Piórnik bardzo fajny, a krak wyszedł całkiem, całkiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super Effekt! Sliczny kolor. Taki swiezy! a lawenda? zawsze pasuje!
    Pozdrawiam!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wyszło, z krakiem możesz śmiało działać:) No i super pomysł z poprzedniego posta z papierem śniadaniowym:) muszę kiedyś spróbować, pozdrawaim ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja akurat weszłam tutaj a na liczniki same czwóreczki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który pokazuje mi, że warto :)