Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tacka decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tacka decoupage. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2012

Tacka decoupage-wersja lawendowa :)

Od razu mówię, że ta tacka była robiona na raz z 4 innymi pracami :D w jeden wieczór, więc postawiłam na totalną prostotę :) bo siedziałabym do rana przed Wigilią :) a i tak siedziałam do 3 :) z efektów jestem mniej wiecej zadowolona, ale teraz widzę w niej też sporo braków, które zobaczyłam dopiero w świetle dziennym. Ale i tak osoba, która ja dostała była zadowolona :)



Życzę Wam miłego dnia kochani :*

niedziela, 4 września 2011

Tace decoupage, crackle classic stamperii i gorące podziękowania...

Zaczne od podziękowań. Nie było mnie kilka dni, po ostatnim poście jakoś nie mialam ani głowy, ani czasu na blogowanie. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy zaczęłam dostawać maile pelne słów otuchy, smsy gdzie jestem i dlaczego mnie nie ma, do tego wszystkie komentarze na blogu.. gardło mi ściska ze wzruszenia, że jesteście takie kochane i że zrozumiałyście, że śmierć zwierzaka to trudne dla mnie wydarzenie. Dziękuję Wam za każde słowo, każdy miły gest i nic porozumienia, która podnosi na duchu. 

Przy okazji proszę Panią Agnieszkę, o nie komentowanie w sposób prześmiewczy smutku innych bo "nawet kota można zagłaskac na śmierć" itp jest nie na miejscu i jak dla mnie okrutne..te wszystkie wklejanie zdjęć "potwornych",zniekształconych kotów na Pani bloga i nawiązywanie do moich wpisów jest żałosne. Proszę uszanować, ze niektórzy mają uczucia, nie musi Pani nabijać się ze wszystkiego czego nie rozumie. Zostawilabym ten komentarz u Pani na blogu, ale nie mam takiej możliwośći. 

Jeśli chodzi o crackle classic stamperii jest mi bardzo potrzebne, ale niestety nigdzie w empiku nie moge znaleźć. Nawet allegro mnie zawiodło..znalazłam na jednej stronie, ale sam crackle kosztuje 45 zl (w empiku 35) a uwzgledniają tylko wysyłkę kurierem...więc troszkę mnie wgieło w fotel. czy ktoraś z Was nie wie gdzie mogłabym w Polsce kupić taki crackle taniej? Potrzebuję go do jednej pracy, ale ta cena to dla mnie stanowczo za dużo :(

No i wreszcie tacki...na zamówienie. Niestety nie do końca znam parę, która je zamowiła..właściwie wogóle ich nie znam. Wiedziałam tylko, że maja to być tacki dla rodziców pary młodej. No i najlepiej żeby były takie same, albo podobne..więc sa prawie takie same :) wydawało mi się, ze dobrze było by zrobic coś w pastelach, jasnych kolorach, ale z mocniejszym akcentem...akcentem miało byc kropkowanie...ktore jednak nie nadało  tackom drapiezności :) ale efekt jest chyba całkiem zadowalający ;)
 Jak myślicie? Mogłam zrobić ciemniejsza zieleń, ale do tych róż wydaje mi się, że pasuje taka właśnie jakby "wyblakła". Darowałam sobie cieniowanie, żeby nie zepsuć efektu, kropki są chyba wystarczające.






Macie jakieś sugestie na przyszłość? :)






piątek, 11 marca 2011

Wiosna się zbliża ;)

Dalej w klimacie wiosennym :)w konkursie w cafeart niestety nie udało mi się zaistnieć, ale grunt to próbować :) Pokazuję Wam tackę dla Cioci :) niestety zdjęcia jakos wyszły kiepsko, nie zauważyłam tego kiedy je robiłam:( ale coś tam widać :) Znalazłam idealnie śliczą jasna serweteczke. W połączeniu z jaskrawo zieloną farbą fajnie się prezentuje :) Niestety cieniowanie nie wyszło tak jak chciałam, ale to wina trochę moja i trochę nowego lakieru, z którym sie nie zaprzyjaźniliźmy. Jednak heritage jest dla mnie mistrzem :P a Wy jakich lakierów używacie? :)
Pozdrawiam serdecznie te piśmienne i te niepiśmienne osoby. Ostatnio zauważyłam, że poza Ulą I Jolą dołączyły do mojego bloga nowe znakomite komentatorki. Chciałam Wam serdecznie podziękować, że dajecie mi motywację do prowadzenia tego bloga tym bardziej, ze niektóre z Was zajmuja sie decoupage dużo dłużej niż ja. Zdanie wszystkich jest dla mnie bardzo istotne :) aż chce się cos robić :)


aa i taka fajna wiadomość :) wybieram sie dzisiaj do Uli :) więc przez 2 dni będe nieobecna :)



czwartek, 26 sierpnia 2010

Słoneczniki

Kolejny raz słoneczniki. Akurat skończyły mi się już te serwetki. Muszę sobie załatwić nowe ;) Przedstawiam Wam tackę z której jestem niesamowicie zadowolona. Jest słoneczna, radosna i w sam raz żeby nałożyć na nią filiżanki z pachnącą kawka i zabrać do ogrodu. Serduszka dodaja takiego fajnego sielskiego uroku. A jutro...myślę, że już jutro ogłoszę candy :) skompletowałam już cukieraski. Teraz tylko obfotografować i wystawić...no i czekać czy ktokolwiek je zechce :) a tymczasem...