Obserwatorzy

piątek, 27 lipca 2012

Decoupage biżuteria

Zrobione na urodziny przyjaciółki :) Ala lubi fioletowy kolor. A ja uwielbiam Alę. No i powstał taki sobie malutki komplecik :)
Piszę szybciutko, bo za chwilę musze się zbierać :) wyjezdzam na weselicho :) i wrócię dopiero....hmmm 5 sierpnia :D bo potem na woodstock :D hurraa :)





Miłego piątku Wam życzę :*

poniedziałek, 23 lipca 2012

Filcowa biżuteria :)

Taka sobie biżuteria filcowa :) kolczyki, broszki, pierścionki :)









Pozdrawiam serdecznie :*

czwartek, 19 lipca 2012

Sowa telefon chowa :) czyli filcowy pokrowiec na telefon

Magia filcowania zachęca do pokazywania swoich filcowych wyrobów :) ja inspirowana ich książką również postanowiłam pokazać efekt mojej pracy :D co ciekawe do wygrania jest sowia torebka, sowi pokrowiec na telefon, lub sowia broszka...ja pokazuję sowi pokrowiec :) zdjecie na szybko, ale nie miałam innego pomysłu na ów pokrowiec :) Z efektu jestem zadowolona, chociaz wiadomo że mogło być lepiej :)




Przypomnam wam jeszcze o konkursie w Krainie Filcu :)
I kocim wyzwaniu w Kreatywnym Polu


środa, 18 lipca 2012

Koty są miłe czyli decoupage na wyzwanie w Kreatywnym Polu :)

"– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.” 

- Terry Pratchett (z książki Czarodzicielstwo) 


Akurat ten fragment wybrałam kiedyś na konkurs recytatorski. Tak koty są fajne :) jestem szczęśliwą mieszkanką domu, w którym mieszkają 2 koty :) nie mogę chyba powiedzieć że jestem właśćicielem, bo chyba nie da się być właścicielem kota :) pamiętam czasy, kiedy mieszkało ich z nami 9 :) piękne, wspaniałe czasy :) Dlatego tym chętniej zapisuję się na wyzwanie w Kreatywnym polu. Koty są miłe...jeśli chcą :D a oto moja interpretacja kociego wyzwania :) Szkatułeczka decoupage, plus kocie kolczyki do kompletu :)



W trakcie robienia zdjęć zleciały się moje zwierza :)






Wieczorna toaleta Grety:)


Zachęcam Was do wzięcia udziału w kocim wyzwaniu :)
Pozdrawiam serdecznie :*
Wiedźma :)




poniedziałek, 16 lipca 2012

Wakacyjna biżuteria czyli konkurs Krainy Filcu :) "Liliowe szaleństwo"

Postanowiłam wziąć udział w konkursie Krainy Filcu na wakacyjną biżuterię :)
Wiem że nie mam zbyt wielu szans, ale fajnie dołączyć do tak zacnego grona :) Zachęcam Was do wzięcia udziału w konkursie, tutaj macie regulamin do wygrania fajne nagrody :)
A gdyby komuś spodobała się moje liliowe szaleństwo, to proszę o komentarz pod moim zdjęciem :) zachecam też to przeglądnięcia wszystkich prac i głosowania, ponieważ są rewelacyjne i warte uwagi :)

Marek rewelacyjnie obrobił mi tło zdjęcia. Jednak obrus z błyszczącymi aplikacjami, to nie jest dobre podłoże do zdjęć :) 

Pozdrawiam Was serdecznie i miłego poniedziałku :* :*
I dziękuję za każdy komentarz :*


piątek, 13 lipca 2012

Filcowa torebka - Wyzwanie szuflady :)

W ostatniej chwili zdążyłam zrobić zdjecia torebki, która mam nadzieję nadaje się na wyzwanie w szufladzie :) Polne kwiaty są :) nawet chyba przypominają polne kwiaty :) to pierwsza torebka filcowana całkowicie na mokro. Nie jest doskonała, ale jestem z niej zadowolona :)

Moja praca magisterska nabiera rumieńców :) co mnie cieszy bardzo, ale jeszcze trochę pracy przede mną. Pozdrawiam Was serdecznie :* i dziękuję za odwiedziny mimo że nieczęsto tu jestem :* :*




poniedziałek, 9 lipca 2012

Filcowe kolczyki

Nakupowałam sobie kiedyś filcu dekoracyjnego i nie do końca wiedziałam co z tym fantem zrobić. Ostatnio wzieło mnie na klejenie, kolczykowanie i broszkowanie. A że jechałam do Płocka na reggealand to sama skorzystałam z własnej pracy :D 
W Płocku było wspaniale, wytańczyłam się i naładowałam pozytywną energią :) a dzisiaj pisanie pracy mnie czeka i to szybko szybko bo czas się kurczy. Co prawda bronię się we wrześniu ale pracę mam oddać w całosci teraz....

więc tak na szybciutko wstawiam zdjęcia rasta kolczyków :)
Są też inne kolorystycznie, muszę tylko zrobić zdjęcia :)





Powiedzcie mi kochane czy nie znacie jakiejś drukarni, albo czegoś takiego, kogoś kto by mi wydrukował kilka obrazków na cienkim papierze do decoupage? mam zepsutą drukarkę, a te firmy w których byłam drukują na zwykłym papierze "Proszę Pani my drukujemy na papierze najlepszej jakości, oczywiście że musi on być twardszy i trwały..." bla bla bla.... Może znacie jakąś internetową firmę albo coś takiego? Bo nic mi się nie rzuciło w oczy a potrzebuję bardzo kilka wydruków...
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka :*


poniedziałek, 2 lipca 2012

Cukierkowy bukiecik dla wyjątkowej osoby i wspaniałej wokalistki:)

Asia Markowska...zapamiętajcie jej imię bo kiedyś będzie znana :) Mieszkałyśmy na jednym piętrze. Poznałyśmy się w strasznych okolicznościach, przez całkowite nieporozumienie, ale całe szczęście dla mnie szybko wyjaśnione :)

Asia jest wspaniałą, ciepłą, kochaną istotą kochającą zwierzęta. dzięki niej nie cierpiałam tak bardzo bez mojej Grety, bo mogłam wyprowadzać jej uroczą psinkę Badu :)

Poza anielskim charakterem posiada też niebywały talent. Jest wspaniałą wokalistką. Taką, że można jej słuchać i słuchać, i mam nadzieję, że w końcu nadejdzie czas w którym kupię jej płytę :) oby jak najszybciej :)

No ale do rzeczy, odkąd zapisałam się na moją wymarzoną florystykę marnuję czas na przeglądanie różnych stron florystycznych, forum, zdjęć, artykułów itp. Nie nie jeszcze nie kupuję :D ale pomyślałam ze z tego co mam, plus cukierki można by zrobić coś fajnego :) no i tak poszperałam w domu, wynalazłam mikrofon, jajko styropianowe, druty florystyczne (do kwiatków z bibuły),organzę, kupiłam cukierki połączyłam to i wyszło takie sobie coś :)






no i tak sobie powstało :) do tego w prezencie naszyjnik, który zostanie założony jak już Asia  będzie występować na dużej scenie :D
Teraz siedzę sobie z filcem, tnę, kleję przeszywam robię kolczyki i broszki :) zdjęcia torebek filcowych dalej nie zrobione...zrobię obiecuję :D

Dziękuję Wam za doradzenie mi odnośnie wyprowadzki na nowy blog. Nie przeprowadzam się. Przekonałam się, że nie warto...tym bardziej, że mam zamiar zostać florystką, więc kwiatowo jak najbardziej będzie się nadawało :)
Buziaczki na miły poniedziałek :)

sobota, 30 czerwca 2012

Florystyka? Jednak tak :)

Kochani dzisiaj tak na szybko, bo zdjęcia zrobię tutaj, ale chciałam powiedzieć, ze los bywa przewrotny :) załamana faktem że mój kurs w krakowie się nie odbędzie zaczęłam wysyłać pytania w różne miejsca o ceny kursów w innym miastach. Jednak niestety ceny nie schodziły poniżej 1000zł za 36 godzin lekcyjnych...co wydawalo mi się jak koszmarny sen...już już prawie zrezygnowałam gdy nagle jedna Pani odpisała mi w mailu  że owszem kurs jest drogi, ale Ap edukacja prowadzi także szkoły policealne zawodowe....i ze w tym roku akurat kierunek florystyka jest objęty promocją i jest...uwaga uwaga....za darmo :D płaci się tylko 100zł za egzamin w sesji...czyli razem zawrotne 200zł za cały rok :D prawie umarłam jak to przeczytałam :) byłam wczoraj na szybko w Katowicach. Pobłądziłam, poznałam towarzysza niedoli, który razem ze mną gubił się po uliczkach, dotarłam, zrobiłam zdjecia legitymacyjne...i zapisałam sie na florystykę :) potem biegiem na pociąg i do pisania pracy mgr, która ciągle się tworzy...jest mi jakoś lżej na sercu..chociaż ciągle boję się że nie otworzą kierunku jak ju z to raz było w przypadku kursu w krakowie...ale staram się myslec pozytywnie :) AP edukacja prowadzi też wiele innych kierunków, gdyby ktoś był zainteresowany, to podaję link :) zrobiłam sobie dwie torebki filcowe i kilka pokrowców :) ale to wymaga zrobienia zdjęć a jakoś nie miałam czasu ich zrobić, jednak obiecuję poprawę :) a no i mój pierwszy bukiet z cukierków dla kogoś bardzo wyjątkowego :) już niedługo :) Całuję was kochane bardzo gorąco :* trzymajcie proszę kciuki :)

sobota, 23 czerwca 2012

Filcowe lilie i kolejne rozterki czyli Wiedźma na zakręcie :)

Co za czas...niestety mój kurs florystyczny został odwołany, strasznie mnie to rozłożyło na łopatki, załamało wręcz, bo ostatnio jestem jakaś taka odrobinę  łatwo się rozklejająca...no ale zrozumiałam  że jak nie teraz to innym razem. I na pewno będę wytrwale szukać takiego kursu i nie odpuszczę, bo to jest dokładnie to co chciałabym robić. Zbyt długo mi się to marzy, żeby odpuścić. Więc czas walczyć.
Z lepszych wiadomości :) dostałam już książkę Magia filcowania torebki. Jest rewelacyjna. Piękne zdjęcia, świetne opisy, cudowne inspiracje :) jestem zachwycona :) polecam każdemu i tym co zaczynają i tym co filcują ale nie mają pewności czy robią to dobrze :D tak jak ja :)
Zanim jednak dostałam książkę uparłam się, że spróbuje zrobić lilie, widziałam gdzieś ostatnio takie cudowne, wspaniałe lilie i stwierdziłam że fajnie bylo by coś takiego wpiąć we włosy...no i tak od próby do próby, trochę zmarnowanej wełny, nieprzespanej nocy udało mi się zrobić coś na kształt lilii. Nie są idealne..ale jako  że pierwsze to i tak jestem zadowolona :)



początki, próby pt. "czy to się cholera jasna połączy?"
Zastanawiam się czy nie zmienić bloga i nie zacząć wszystkiego od nowa...
Chodzi mi głównie o adres, który zupełnie nie ma już nic wspólnego z tym co się u mnie dzieje, poza tym skoro teraz rozpoczynam nowy etap...to może właśnie czas też na takie zmiany?  Jak sądzicie? Chociaż z drugiej strony jestem przyzwyczajona właśnie do tego adresu :) jak widzicie dużo ostatnio we mnie sprzeczności, ale wieżę, że to tylko przejściowe..
No ale już Was nie zanudzam :) wracam do filcowania torebki a tutaj lilie ;) Pozdrawiam serdecznie dziewczyny :*